Szwecja - flaga

Życie i praca w Szwecji


praktyczny poradnik dla osób wyjeżdżających do pracy do Szwecji

Szwecja - godło
. praca w Szwecji

SZWECJA:
. podstawowe info
. historia
. największe miasta

ŻYCIE W SZWECJI:
. jak dojechać?
. koszty życia
. telefon w szwecji
. opieka medyczna

DOKUMENTY:
. pozwolenie na pobyt
. pozwolenie na pracę
. podatki
. ubezpiecz. społeczne

Allegro - największe aukcje internetowe, najniższe ceny! Kup i sprzedaj!


PRACA W SZWECJI:
. dla kogo jest praca
. znajomość języka
. urząd pracy
. zarobki
. zasiłki socjalne
. praca sezonowa

BRANŻE:
. przemysł leśny
. metalurgia
. przemysł chemiczny
. p. elektromaszynowy
. p. samochodowy
. telekomunikacja, IT
. finanse
. huty szkła
. rolnictwo
. medycyna
. inne branże
. au pair

ZBIORY RUNA:
. wyposażenie
. samochód
. pieniądze
. gdzie jechać
. gdzie spać
. obozowanie na dziko
. co zbierać
. skupy owoców
. dzień zobieracza

. przydatne książki

. źródła
. kontakt

Jak dojechać do Szwecji ?

Do Szwecji z Polski najłatwiej dostać się samolotem. Codziennie z Warszawy, na lotnisko Arlanda latają bezpośrednio samoloty LOTu. Poza tym, z przesiadkami, można się tam dostać również samolotami Lufthansy, KLM i SAS. Natomiast na lotnisko Skavsta, znajdujące się około 100km od Sztokholmu, można dostać się samolotem tanich linii WizzAir. Samoloty te odlatują z kilku polskich miast: Gdańska, Katowic, Poznania i Warszawy. Z Gdańska można również dolecieć do Malme - Sturup.

Przy założeniu, że załapiemy się na odpowiednie promocje i zarezerwujemy bilet wystarczająco wcześnie, możemy nawet polecieć w jedną stronę za mniej niż 100zł, wraz z wszelkimi opłatami lotniskowymi i podatkami. Bez większych problemów powinniśmy dostać bilet za 300-400 zł dla osoby dorosłej.

Do Szwecji można tez pojechać własnym samochodem. Oczywiście w takim wypadku będzie nam również potrzebny bilet promowy. Ceny najwyższe są w czasie sezonu na runo leśne, a więc mniej więcej pomiędzy lipcem a październikiem i sięgają nawet 600zł za samochód. Zdecydowanie taniej zapłacimy rezerwując je szybciej i jeśli znamy datę powrotu, w obie strony.

Paliwo jest dość drogie i jego cena, w przeliczeniu na złotówki waha się w okolicach 5zł za litr. Do Szwecji można też dojechać mostami, przez Danię, jednak należy obliczyć co nam się bardziej opłaci. Bilet promowy czy zakup paliwa.

Należy pamiętać o zapinaniu pasów przez wszystkich podróżnych i zawsze w czasie jazdy samochodem. Za nie przestrzeganie tego przepisu grożą tu naprawdę wysokie kary. Podobnie rzecz się ma z przepisami dotyczącymi zapalania świateł samochodowych. W Szwecji należy je mieć zapalone zawsze, bez względu na porę dnia i roku. Szwecja to również kraj fotoradarów, także raczej nie warto za mocno naciskać pedału gazu, bo po przyjeździe do domu może się okazać, że całość zarobionych pieniędzy pójdzie na mandaty. Z resztą, pierwsze na co zwrócicie uwagę, to fakt, ze wszyscy jeżdżą tu zgodnie z przepisami. Jeśli jest ograniczenie szybkości, nikt tu nie szarżuje. Wybierając się do Szwecji samochodem, pamiętaj o dowodzie rejestracyjnym, ważnym ubezpieczeniu OC i prawie jazdy. Te trzy dokumenty są zawsze sprawdzane przez szwedzkich policjantów.

Przed wejściem na prom odbywa się polska odprawa paszportowo-celna. Raczej nie ma w tym miejscu problemów, bo przecież wyjeżdżamy z Polski, a celnicy zwracają uwagę raczej na to co wwozimy, a nie na to co wywozimy. Tak jest w każdym kraju i na każdym przejściu granicznym. O szwedzkiego celnika raczej też nie musicie się martwić. Odprawa ma miejsce na terenie Szwecji, po przybyciu promu do portu docelowego. Jeżeli nie jedziecie w ciemno i posiadacie jakiś dowód na to, że będziecie mieć pracę, powiedzcie to od razu. Nie będzie dalszych pytań, nie wspominając nawet o zaglądaniu do samochodu. Troszkę problemów mogą mieć jadący na zbiory runa leśnego, gdyż ich samochody będą wyładowane po czubek dachu. Jeśli nie macie żadnych zakazanych substancji, macie odpowiednie, dopuszczone przepisami, ilości alkoholu i papierosów, nie macie się czym martwić.

Podróż promowa, w zależności od tego gdzie wsiadamy i gdzie wysiadamy, trwa od 10 do 17 godzin. Na promie nie trzeba się nudzić. Do naszej dyspozycji pozostają kawiarnie, sklepy, puby, dyskoteki, a nawet kasyno. Pamiętajcie jednak, że jedziecie do pracy, tak więc nie wydawajcie jak szaleni pieniędzy, po które jedziecie do Szwecji. Kierowcy powinni wykorzystać ten okres do odpoczynku. Niech śpią jak najwięcej, gdyż będzie im to wkrótce potrzebne, gdyż do pokonania jest ogromnie daleka droga, w dość krótkim czasie (najlepiej jechać bez przerwy na noclegi itp.), poza tym kierowcy będą jeździć praktycznie codziennie, pracując przy tym jak normalni członkowie grupy.

W Szwecji przyjdzie wam jechać po idealnie płaskich autostradach, ale również po szutrowych drogach prowincjonalnych, na których na kierowców czeka wiele niebezpieczeństw. Dodatkowo jest to wymagający sprawdzian dla samochodu, a przede wszystkim do jego zawieszenia, układu wydechowego i podwozia, które są bombardowane wzbijanym spod kół szutrem. No i oczywiście zimowe opony! Jeśli jedziecie do Szwecji w zimie, nie przejedziecie 100km po prowincjonalnych drogach. Po prostu szybciej utkniecie w rowie. Tu każdy wie, że zima przyjdzie prędzej czy później, tak więc każdy jest na to przygotowany. Tu zima nie zaskakuje drogowców, ale pomniejszych dróg po prostu nie da się doprowadzić do czarnej nawierzchni, bo to tysiące kilometrów, a śnieg pada non stop. Kończy się na odgarnięciu zasp, a dalej wszystko w rękach kierowców.

Jedno jest pewne. Jeśli jedziecie w konkretne miejsce, nie będziecie mieć problemu z trafieniem, nawet za bardzo nie używając mapy. Oznakowanie na szwedzkich drogach jest po prostu wzorcowe i jeśli tylko nie przegapicie zjazdu z autostrady, to jesteście w domu.





Darowizna dla autora:

Ciekawe strony: